Prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie: kolejna wygrana Arkadiusza Szcześniaka, prezesa Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu i przyznanie konsumentowi prawa do zwrotu składek ubezpieczenia na życie

17 kwietnia 2026 roku, sąd oddalił apelację Banku Millennium o zwrot pożyczki złotówkowej zaciągniętej przez pana Arkadiusza Szcześniaka, prezesa Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu.

Wyrok ten ma szczególne znaczenie z uwagi na to, że jest to prawomocny wyrok, w którym sąd uznał, iż zwrotowi na rzecz konsumenta podlegają również składki na ubezpieczenie na życie, ogłoszony już po opinii rzecznika generalnego TSUE w sprawie C-23/25.

Sąd w prawomocnym i ostatecznym wyroku uznał, że w związku z nieważnością umowy kredytu również umowa ubezpieczenia na życie, zabezpieczająca spłatę kredytu, jest nieważna.

Zdaniem sądu:
1/ skoro upada cała umowa kredytu to upadają również jej wszystkie ubezpieczenia
2/ zawarcie umowy ubezpieczenia na życie było wymuszone przez bank i w sposób niedozwolony powiązane z umową kredytu.

To kolejny wyrok w długiej serii zwycięstw Arkadiusza Szcześniaka w sporze z tym bankiem.
We wszystkich tych sprawach nasza kancelaria reprezentuje pana Arkadiusza Szcześniaka.


O co chodziło w tej sprawie:

1/ Bank Millennium nie chciał dobrowolnie zwrócić Arkadiuszowi Szcześniakowi pieniędzy wpłaconych przez niego na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu frankowego.

Bank stał bowiem na stanowisku, że umowa kredytu jest ważna, a żaden sąd póki co prawomocnie nie stwierdził nieważności tej konkretnej umowy.

2/ W takiej sytuacji Arkadiusz Szcześniak spłacił pożyczkę złotówkową, zaciągniętą wcześniej w tym banku, poprzez potrącenie kwoty tej pożyczki z jego własnymi wierzytelnościami wynikającymi z nieważnej umowy kredytu frankowego (raty kapitałowo-odsetkowe i składki ubezpieczeniowe). W ten sposób bank został zmuszony do częściowego rozliczenia należności konsumenta.

3/ Bank zakwestionował skuteczność potrącenia i pozwał konsumenta o zwrot pożyczki. Sąd uznał jednak, że roszczenie o zwrot pożyczki wygasło na skutek dokonanego potrącenia (potrącono raty kapitałowo-odsetkowe i składki na ubezpieczenie na życie), stwierdzając tym samym, że umowa kredytu frankowego jest nieważna.

4/ Bank zaskarżył niekorzystny dla siebie wyrok, ale jego apelacja została oddalona

Lista wygranych Arkadiusza Szcześniaka w sporze z Bankiem Millennium

Jak do tej pory w sprawach dotyczących sporów A.Szcześniak c/a Bank Millennium, poza najnowszym wyrokiem zdołaliśmy uzyskać dwa bardzo ważne dla wszystkich frankowiczów orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE (sygn. C-520/21 i sygn. C-756/22).
Za wygraną uznajemy również sprawę przeciwko Arkadiuszowi Szcześniakowi w której ten sam bank już po wyroku TSUE cofnął swoje powództwo o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału kredytu i sądową waloryzację kapitału kredytu, przegrywając w ten sposób spór z konsumentem.
Nie zdołaliśmy jednak przekonać sądu co do tego, że w związku z nieważnością umowy kredytu konsument ma prawo do sądowej waloryzacji świadczeń – w tym zakresie sprawa jest w toku po naszej apelacji.

W jaki sposób doszło do uzyskania przełomowych wyroków TSUE?

  • Wszystko zaczęło się od tego, że Arkadiusz Szcześniak pozwał Bank Millennium o sądową waloryzację świadczeń i wynagrodzenie za korzystanie z pieniędzy konsumenta. Arkadiusz Szcześniak doszedł bowiem do wniosku, ze skoro banki mogą upominać się od konsumentów o takie należności, to podobne roszczenie musi przysługiwać również konsumentom.
  • Sprawa została skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE.
  • W trybunale tym zapadł przełomowy, historyczny już wyrok w sprawie C-520/21, z którego wynika, że prawo UE sprzeciwia się tego rodzaju roszczeniom banków wobec konsumentów ale nie stoi już na przeszkodzie roszczeniom konsumentów o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału kredytu czy o waloryzację.
  • Wyrok TSUE w tej sprawie spowodował przegraną banków w wielu tysiącach sporów sądowych i ich miliardowe „straty”, ratując tym samym setki tysięcy konsumentów przed obowiązkiem zapłaty ogromnych sum na rzecz banków.
  • Banki oczekiwały bowiem z tego tytułu zapłaty średnio około 200.000 zł od każdego konsumenta, który powołał się na nieważność umowy kredytu frankowego.
  • Banki skomentowały wyrok TSUE w sprawie C-520/21 w ten sposób, że trybunał rzekomo nie rozstrzygnął o tzw. sądowej waloryzacji świadczeń i na tej podstawie kontynuowały pozywanie frankowiczów.
  • Arkadiusz Szcześniak zareagował na taką interpretację wyroku zwracając się z wnioskiem o kolejne pytanie prejudycjalne w sprawie, w której to z kolei Bank Millennium pozwał go między innymi o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału i sądową waloryzację świadczeń.
  • Sąd uwzględnił i ten wniosek Arkadiusza Szcześniaka. W rezultacie w orzeczeniu w sprawie C-756/22 TSUE wprost powiedział bankom, że mogą zapomnieć o sądowej waloryzacji świadczeń.


Podjęte w tej sprawie ryzyko opłaciło się z korzyścią dla setek tysięcy konsumentów w Polsce, korzystających każdego dnia z wyroków TSUE w sprawie A.Szcześniak / Bank Millennium.